Diabeł mój

Nie nauczono mnie paciorka,A D A D
Nigdy nie byłem u spowiedzi,A D A A7
Więc od czupryny do rozporkaD G D G
Niejeden diabeł we mnie siedzi.D G D C0
Prócz tych, co dbają o natchnienieE A
Samopoczucie i rozkosze,Cis D
Szczególnie tego sobie cenię,C0 A Cis fis
Którego w kręgosłupie noszę.D E A D
Tak mi usztywnił karku kręgi,A D A D
Że mimo groźby i namowy –A D A A7
Ani kazanie, ani pręgierzD G D G
Nie zdoła mi pochylić głowy.D G D C0
Nie, żebym nie chciał! Wręcz zazdroszczęE A
Tym, co potrafią ujść zataratyCis D
I łączą swe talenty owczeC0 A Cis fis
W stada wzajemnej aprobaty.D E A D
Przez to kalectwo – zdrowych ranię,C F C F
Na pogodzonych ściągam biedę,C F C C7
Wszelkie zbiorowe pojednanieF B F B
Obracam w „jedność – minus Jeden”.F B F C0
Ani nie bronię się pogardą,G C
Ani nie brudzę się popiołem,E F
Lecz będę żył i umrę – hardo,C0 C E F
Chcąc nie chcąc – z podniesionym czołem.F G C
Jeżeli hardzi Stwórcę brzydzą –C F C F
Niech mi odmówi odkupienia.C F C C7
Choć chyba mnie zrozumie, widząc,F B F B
Że też samotnie trwa w przestrzeniach.F B F C0
Bo czym są moje grzechy małe,G C
Gdy On pokornych ma miliony.E F
Rzadko mu głowę zawracałemC0 C E a
I tylko – w imię odtrąconych.F G C

Szczegóły piosenki

LyricsJacek Kaczmarski
MusicJacek Kaczmarski
Date1995

Akcje

Inne piosenki